Aktualności

Złamał policyjny zakaz – sąd wydał wyrok

39-letni mężczyzna został ukarany za niestosowanie się do nakazu opuszczenia mieszkania i zakazu zbliżania się do niego. Środki te zostały wcześniej zastosowane przez policjantów w związku z przemocą, jakiej dopuszczał się wobec swojej matki.

Funkcjonariusze wydali wobec 39-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia lokalu oraz zakaz zbliżania się do mieszkania na odległość 100 metrów. Decyzja ta była konsekwencją interwencji związanych z przemocą domową, której dopuszczał się mężczyzna wobec swojej matki.
Podczas kolejnych wizyt kontrolnych policjanci ustalili, że mężczyzna nie stosuje się do nałożonych na niego obowiązków i wielokrotnie łamie obowiązujący zakaz. W związku z tym funkcjonariusze skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.
Sąd rozpatrzył sprawę i uznał 39-latka za winnego. Mężczyzna został skazany na karę jednego miesiąca ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cel społeczny. 
Nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się to narzędzia, które policjanci mogą zastosować wobec sprawcy przemocy domowej bezpośrednio podczas interwencji. Procedura ta obowiązuje w Polsce od 2020 roku i ma na celu natychmiastową ochronę osób pokrzywdzonych – bez konieczności oczekiwania na decyzję sądu.
Policjanci mogą wydać taki nakaz, gdy istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia domowników. Sprawca musi niezwłocznie opuścić mieszkanie i nie może do niego wrócić ani zbliżać się do niego przez określony czas (co do zasady 14 dni, z możliwością przedłużenia przez sąd). W tym czasie ofiara przemocy zyskuje przestrzeń i bezpieczeństwo, a sprawą mogą zająć się odpowiednie instytucje.
Złamanie tego zakazu jest wykroczeniem, za które grożą konsekwencje prawne – jak pokazuje ten przypadek, sąd może orzec karę aresztu, ograniczenia wolności albo karę grzywny. 

(ak)

Powrót na górę strony