Aktualności

Oszust podszył się pod pracownika banku. 35-latka straciła pieniądze

Do ostródzkiej komendy zgłosiła się 35-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa telefonicznego. Mężczyzna podający się za ,,pracownika departamentu bezpieczeństwa’’ banku przekonał ją, że jej oszczędności są zagrożone. W wyniku manipulacji kobieta podała kody BLIK i straciła 1700 złotych. Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o tego typu dane.

W piątek (13.03.2026) do Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie zgłosiła się 35-letnia kobieta, która poinformowała, że padła ofiarą oszustwa.

Z jej relacji wynikało, że skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna podający się za ,,pracownika departamentu bezpieczeństwa’’ banku. Rozmówca przekonywał kobietę, że środki znajdujące się na jej koncie bankowym są zagrożone i ktoś próbuje uzyskać do nich dostęp. Aby – jak twierdził – zabezpieczyć pieniądze oraz zweryfikować dane właścicielki konta, polecił jej zainstalowanie na telefonie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia. Następnie mężczyzna poprosił kobietę o podanie wygenerowanych kodów BLIK, tłumacząc, że jest to niezbędne do potwierdzenia jej tożsamości oraz ochrony środków na koncie. 35-latka wykonała polecenia rozmówcy. W efekcie z jej konta zniknęło 1700 złotych.

Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków lub innych instytucji.

Przypominamy, że:

  • pracownik banku nigdy nie poprosi o podanie kodu BLIK,
  • pracownik banku nie prosi o instalowanie aplikacji do zdalnej obsługi telefonu lub komputera,
  • nie należy przekazywać przez telefon loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych,
  • w przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy rozłączyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru infolinii.

Jeśli ktoś podejrzewa, że mógł paść ofiarą podobnego oszustwa, powinien jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem oraz zgłosić sprawę w najbliższej jednostce Policji.

(pś)

 

Powrót na górę strony