Zatrzymali kolejnych poszukiwanych
Niemal każdego dnia policjanci dokonują zatrzymań osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Tylko wczoraj morąscy kryminalni zatrzymali 3 osoby poszukiwane, w tym jedną listem gończym. Do policjantów z Posterunku Policji w Miłomłynie poszukiwany zgłosił się sam.
Niemal każdego dnia policjanci z powiatu ostródzkiego dokonują zatrzymań osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.
Podstawy poszukiwań są różne. Oprócz listów gończych, sądy i prokuratury wydają zarządzenia, postanowienia i nakazy doprowadzenia celem których jest ustalenie miejsca pobytu osób poszukiwanych lub przeprowadzenie z nimi czynności procesowych.
Do zatrzymań osób poszukiwanych przez policjantów dochodzi w różnych sytuacjach. Najczęściej w miejscu zamieszkania, bądź podczas legitymowania w związku z popełnionymi wykroczeniami, np. piciem alkoholu w miejscu zabronionym czy zaśmiecaniem. Zdarzają się również sytuacje, gdzie poszukiwani zatrzymywani są przez policjantów w czasie wolnym od służby. Zdarza się, że przychodzą sami do komendy. Tak było w przypadku 25-latka, który we wtorek (04.03.2025) przyszedł sam do policjantów z Posterunku Policji w Miłomłynie i dowiedział się, że ma do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, za nieprzestrzeganie wydanego przez sąd zakazu.
Kolejnych trzech poszukiwanych ujawnili policjanci z Komisariatu Policji w Morągu.
Pierwszy z zatrzymanych mężczyzn poszukiwany był do ustalenia miejsca pobytu oraz w związku z wydanym nakazem doprowadzenia. Mężczyzna miał do odbycia zastępczą karę pozbawienia wolności w wymiarze 90 dni za nieopłaconą grzywnę. Po uregulowaniu zaległości mężczyzna został zwolniony.
Kolejny zatrzymany poszukiwany to 37-letni mieszkaniec Morąga. Ten spędzi w zakładzie karnym najbliższe dwa i pół roku m.in. za rozbój.
Po ostatniego z poszukiwanych morąscy kryminalni zawitali do powiatu olsztyńskiego. Tam przed wymiarem sprawiedliwości ukrywał się 47-latek. Mężczyzna poszukiwany był na podstawie listu gończego, który wydał za nim olsztyński sąd. 47-latek ma do odsiadki 10 miesięcy pozbawienia wolności w związku ze znęcaniem się nad najbliższymi.
(ak)